pada deszcz,
wycieraczki niechętnie
odganiają krople wody,
tak jak niechętnie
myśli odganiają
szarość dnia
podkreślając
tą jedną myśl
by pozostać
niezauważonym
przez świat,
gdzieś głęboko
pod kołdrą....
...
świat jednak
upomina się
o swoje...
dlatego tkwią
wszyscy w
swoich obowiązkach
moknąc od szarych
myśli..
i kropel...
niekończącego się
deszczu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz