słowa umilkną
odejdą w niepamięć
nawet te,
które rankiem pisane
przedzierają się
ponad własną samotność
utracą swą moc
i pokryją się kurzem
zapomnienia...
od czasu do czasu
podświetlone lampką
wątłego wspomnienia
ożyją na chwilę
krótszą niż oddech
dodając odrobinę
uśmiechu temu,
kto sobie przypomni...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz