ostatnie dni
budują zmęczenie
nie rozwiązując
przy tym żadnych
z tysiąca problemów
powieki ciążą
a sen nerwowy
i krótki
nie daje odpoczynku
jak długo jeszcze?
jak daleko jeszcze?
będzie można iść
w ten sposób...
gdzie wszystkie
drobne radości
gubi się po drodze
w dłoniach trzymając
tylko resztki dobrych wspomnień
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz