środa, 9 grudnia 2015
GRW131
szybki kroki
pospieszny poranek
niewyspanie
jednak kawa za drugą
godzina wygląda na długą
lecz naprawdę tak nie jest
wszystkie marzenia
o nieskończoności
bliskości
tęskności
schowały się w ciuchy robocze
może na miasto potem wyskoczę
żeby choć trochę pobyć człowiekiem
bo z człowiekiem to raczej trudno
choć nie powinno być nudno...
ale teraz ... maszyna choć organiczna
to jednak maszyna....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz