czwartek, 7 maja 2009

wiosenna kolacja

rozpieszczony wieczór zasiadł przy stole,
w aksamitnym blasku waniliowych świec
zapominając o troskach całego świata
począł delektować się Nocą,
zapachem majowych bzów
utkanych w wieczornej sukience
lekko tak unosząc marzenia do księżyca
który mrużąc oczy, zalał świat srebrnym blaskiem
tak, że marzenia zaczęły się spełniać powoli…
odkrywając tajmnice Nocy
ukryte pod gwieździstym dekoltem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz