piątek, 7 czerwca 2013

Dobranoc

Dzień ląduje miękko
W Wieczornych ramionach
Wzdychając lekko
Dłoń trzymana w dłoniach

I razem ze sobą
Sny splotą
Usta splotą
Jedną istotą

A gdy księżyc wstanie
Nie pozna już
Czyje to dłonie słone,
Od pocałunków
Warg, myśli, czy snów

Dość już słów
Dobranoc…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz