Myśli huczą w chaosie
nie słychać niczego
prócz krzyku wielkiego
ze strachem w głosie
ze strachem w głowie
wyzbyć się go trzeba
wznieść się do nieba
z nadzieją w słowie
z nadzieją w duszy
nowego istnienia
nowego stworzenia
wszelkie łzy wysuszy
... i Twoje też...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz