nic konkretnego
ot taki sobie
nie-wiersz
powstaje
późnym popołudniem
niezbyt ciepłego lata
po obiedzie może
i przed kolacją jakoś
i nic nie wniesie
swoim istnieniem
niczego nie zmieni
ni w sercach czy duszach
nie będzie wzruszał
a tylko wyleci z pamięci
jak setki innych wierszy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz