piątek, 26 lipca 2013

Kapitan

Świat cieknie przez ręce
nie mogę zatrzymać chwili
a wszystko co znajdę
rozpuszcza się morzu
spraw codziennych
nie śródziemnym

budząc się co rano
od niewyspania
pełną kawą
wchodzę w kolejny
dzień
bez przekonania

że to właśnie ten
najlepszy
niepowtarzalny
dzień...

a ja choć za jego
sterem,
nie czuję się
kapitanem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz