wtorek, 9 lipca 2013

Myśl Chodnikowa

czyste i schludne życie
ułożone w harmonogramie
przewidzianych zdarzeń

brak marzeń

miasto z jego korkami
równo stojącymi autami

miasto z upałem
falującym powietrzem
gorących silników
rozgrzanych chodników

bez kropli snów..
bez deszczów marzeń

...

zaszyć się stąd
w zieloność lasu
w świeżej wilgoci
ust rozchylonych

pachnących
namiętnością
myślą swobodną

wśród liści
cichością
westchnień
podarowanych

marzenie

zmieniać

w spełnienie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz