niczego bardziej nie pragnę
niż ciszy ...
zamkniętej ze mną w milczeniu
niczego bardziej nie pragnę
niż ciszy ...
zamkniętej ze mną w istnieniu
niż ciszy ...
w której nie słyszę
niczego
w której nie czuję
niczego
co mogłoby dotknąć mnie bardziej
niż chcę
co mogłoby zburzyć mnie bardziej
niż chcę
czy chcę czegoś bardziej niż ciszy?
zamkniętej w moim świecie
zamkniętej w sobie
nic więcej nie powiem...
niech cisza mówi
ona rozumie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz