wtorek, 1 lipca 2014

KT223

Strach wyskakuje
W nocnej ciszy
Uderzając prosto
W duszę
Troską o jutro
Ściska gardło,
Dusząc..
Pytaniem
Czy znajdzie
Się na tyle sił
By pokonać
Potwora
Zwanego…
Codziennością
Bezsilnością
Swoją słabością

Nie bój się
Weź uśmiech
On rozgoni
Potwory

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz