Samotność w okno duszy zagląda
Widząc smutek pustego wieczoru
Gdzie ciepło świec i uśmiechów
Jest tylko echem dawnych chwil
Wsuwanych w niepamięć z coraz
Większą determinacją
By jednak nie pamiętać…
Jak bardzo może
Być szczęśliwy człowiek…
Jeśli… ma dla kogo…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz