Świat zniknął pod białą kołderką
Puszystych jak marzenia płatków
Zasnęły barwy, zasnęło ciepło
Lecz uśmiech jakoś nie zniknął
I z tym uśmiechem poczekamy,
Aż słońce zagrzeje mocniej
Roztopi biel i wymiesza kolory
Na nowym obrazie nadchodzącej wiosny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
tak tak na to czekam z niecierpliwoscia!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuń