Białe kwiaty, malutkie tak
niczym łzy na pożegnanie...
kłaniają się podróżnym
wzdłóż drogi krętej...
i choć dzień jest pogodny,
to cień przebiega przez duszę
zostawiając ślad samotości,
która wkrótce nadejdzie...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz