Delikatne nitki pajęczyny,
Sperlone kropelkami rosy,
Układają się w naszyjnik
Pani Deszczowej Pogody...
Mglista suknia z kapturem,
Szare spłakane oczy,
A świat w swoich łzach moczy,
Nie wysłowionym jej smutkiem
usta jej drżące do płaczu skore,
szepczą wodne zaklęcia,
w szarozielonych kolorach...
a wszystko co kwitnie,
wdzięczne jest tej Pani,
Smutnej Pani Deszczowej Pogody
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz