Mrokiem dusza zakwita,
Ciemnym od grzechu kwiatem
płonąc czarnym ogniem
niszczy
ostatnie blasku światło...
wczoraj jeszcze
nie mrok to był
lecz zwykły dzień
zwykła sobota
dziś
noc bezkresna
nad duszą spowita
bez nadziei
na najmniejszy
promień słońca
ciepłego
przytulenia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz