chmury ciągną się nieskończenie
deszcząc świat niestrudzenie
szarość, mokrość słów wilgotność
lecz nie ta co skłania
nie ta do kochania
lecz ta podobna łzom
nie do przetrwania
chmury ciągną się deszczem
ciężkie czołgi napowietrzne
nudność, smutność i markotność
bije z dział tych
w mą samotność
podobną łzom
tą podobną
zmęczonym dniom
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz