Usnęły wszystkie emocje
Usnęły myśli dręczące
ciepła falą przypływu
tego co inni zwą
codziennością
zgasiła to,
co inni zwą
namiętnością
tą właśnie co napędza
marzenia, pragnienia
i tę nieodpartą chęć
chwytania każdej chwili
pełnymi garściami
Uśpiona, pełna...
szczęśliwa
nie budzi głodu
ni pożądania...
śpi, szczęśliwa
niedzielnym porankiem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz