Dotyk – zimny jak zmrożona stal
Na skórze zostawia ślad
Taki sam jak te słowa
Zostawiły ślad w duszy
Czas ponoć leczy rany
lecz rany czasu nie leczą
Zimne miejsce w duszy
Zamknięte w lochu
Czasem otwiera się
Wówczas czas
Przestaje chronić…
Przeklęte sny
Przeklęta pamięć
Żartem podświadomości
Wyciągnięta z lochu
Rozpełzła się po dniach
Trując duszę….
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz