Nie ubrane rano
Nagie jeszcze
Pierwszym blaskiem słońca
Ciepłym pocałunkiem
Budzi szeptem lekkiego wiatru
Każdego, kto chce
Być wziętym
Przez pierwszy dzień Wiosny
W ramiona świeżej zieleni
I ubrać się w kwiaty
Delikatne, pachnące uśmiechy
We wszystkim co robi
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz