Dni przetaczają się przez życie,
Rdzawą spiralą monotonii
Nie pamiętając zdarzeń maleńkich,
Które li tylko migawką życia są
A jednak potrafią na chwilę
Zmienić rdzę, w zieleń nadziei
Na to, że w końcu
Będzie można się zerwać
I odlecieć gdzie dusza zapragnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz