Krople deszczu bębnią
W głowie smutnym
Dźwiękiem słonych łez
Niepotrzebnie wylanych
Tak niepotrzebnych
jak słowa
Których nie używamy
A na które czekamy…
Pada deszcz
Minut przegrywanych
Kiedy milczymy
Zamiast mówić
Do tych…co z nami
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz