Męczący, krótki sen nie dał odpoczynku,
Nic nie pomógł gorzki smak kawy
Dzień nie rozwinął się jak zwykle
Tylko ukrył się gdzieś za chmurami
Brnąc w troskach, godzina za godziną
Lecz nie skończył się ten dzień jeszcze,
Być może słońce wyjdzie spoza chmur
Nawet jeśli dopiero wieczorem,
tuż przed snem, na dobranoc!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
to pasuje tak swietnie do mojej dzisiejszej nieprzespanej nocy,i dzien tez podobny.....
OdpowiedzUsuń