tych kropel deszczu
tęsknot jesiennych łez,
które będąc tak blisko,
próżno przytulenia czekały
tych wiatrów
szeptów jesiennych liści szmeru,
które, jak drzewa je tracąc
nagie wśród dni stały
tych krótkich dni
jak chwile, które razem płynąc
od świata oddalały
nie będąc już naszymi
a tylko wspomnieniem
zostały...
tego zabraknie
gdy świat się zmieni
w głęboką zimę
bez złota
jesieni...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz