spójrz na obraz za oknem
na uchodzące życie świata
na nagie drzewa spowite chłodem
nagie myśli bezlitośnie szczere
spójrz na obraz za oknem
mrok przerwany srebrem księżyca
w mroźnym wietrze myśli
gwałtownych,
zimnem serc niespokojnych
i chodź się wtulić
w ciepło snów
głębokich nami
by świat zapomniał
o nas całych
i zniknął zza szronu zasłoną
niech nasze sny nas osłonią
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz