Pajęczyną
codziennych
trosk
opleciony
dzień
nikt nie wyrwie się
ściągany
przez
szarość
swoją własną
i świata
a kolory mijają
jak dobre chwile,
które już tylko
w pamięci
pozostają
jak sny
niedokończone
motyle
delikatne
nieuchwytne
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz