czwartek, 5 lutego 2009

wp-ver1.01

Był chłopak i była dziewczna,
I podniebna dziwna maszyna,
W której oboje mieszkali,
I dość mocno dokuczali

On się ciagle z niej naśmiewał,
Jakby wczoraj spadła z nieba
Ona jemu gromy słała,
I nieznośmie dokuczała

Aż ktoregoś dnia dziewczyna,
Z tej maszyny wyskoczyła,
Chłopak, szybko się zwijając
Skoczył w niebo zaraz za nią ,

Był chłopak i była dziewczyna
Tak się zawsze to zaczyna,
Że w człowieku coś się budzi,
By być razem w tłumie ludzi

I bez względu czy to w chmurach,
Czy na ziemi, szarych dziurach
Dwoje zawsze znajdzie siebie
By być blisko – tak jak w niebie...

2 komentarze: