piątek, 30 maja 2014

KT210

Może pomyślę o skrzydłach anioła
Złamanych na dnie swoich marzeń
Które zamiast zabierać do nieba
Otwierają tylko piekielne ognie
Ciągłego niespełnienia
Kruche chwile wspomnień
Gdy niebo było w zasięgu ręki
Pękają, gdy tylko wstaje słońce
Przynosząc kolejną zmarszczkę
Mimo codziennego uśmiechu…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz