Jeszcze świat spowijał mrok
Jeszcze sen królował w ludzkich duszach
Mgły opadały miękko srebrząc łąkę pierwszą rosą
A niebo rozgrzewało się na wschodzie wąską pręgą świtu
Księżyc zawisł nisko nad ziemią jakby czekając
Zresztą całe niebo czekało
Czekała też ziemia ubrana swą zwiewną mglistą sukienkę
I ja chyba też czekałem, bo gdy ją ujrzałem…
Nie mogę zapomnieć o niej do dziś
Silmaril
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz