Tak jak słowa się kleją,
Do duszy pragnieniem
Wspólnego oddechu
Tak jak muzyka leje się
Upojnym strumieniem
Wlewając słowa w serce
Tak ja chcę przylgnąć do tych słów
I obietnicą słodkiego spełnienia
Chłeptać ich słodycz
Własnym
Niezaspokojeniem
pragnieniem
marzeniem,
które zaraz jeszcze jest snem
lecz za chwilę już nie
Bawić się pucharem
Gorącym od pocałunków
Pełnym rozkoszy dotyku
Rozpłynąć się w nim cały
I niebem pełnym gwiazd
I niebem pełnym nas
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz