Myśląc, że to już dzień
Myśli pogalopowały
Do nocnych wrażeń
Słodko-gorzkich owoców
Zbieranych razem
W najbliższych miejscach
i dobrze znanych
i właśnie poznawanych
im bliższych,
im nowszych
tym słodszych…
gorzkie myśli przyszły nim
jeszcze noc się skończyła
a księżyc nie zdążył jeszcze
odejść za krawędź świata
lecz nawet ta gorycz serca
nie zapomniała nocnych słodkości.
Chwil gorących od żaru miłości
I jej owoców wspólnie zbieranych
Lecz wszystko zabrał wstający dzień
Bo wszystko to
było tylko snem…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz