Czarna perła ukryta w muszli,
Cichutko czeka na odkrycie
Ciemność tuli ją głęboka,
Czystą wodą głaszcze
Biała perła z muszli wypada,
Burzą swego blasku pełna,
Biegnie do światła radości
Bryzy świeżość niosąc.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz