niedziela, 7 marca 2010

z zielonego.. 18-04-2005

Z zielonego chłodu zagajnika
Wyszła romantyczna chwilka
I w ramiona rzuciła Tych dwoje
Co to chcieli ale ...

Zawirowało im w głowach
Od głębokich oddechów
W rytmie leśnych pieśni
Na mchu pisanych...

I tak rozśpiewana leśna cisza,
Wsłuchana w gorące pocałunki
Tych dwoje co już jednym...
Leśnym chórem się stali..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz