Mroczne myśli spowite smutkiem
Nie przeżytych chwil, ciągną w cień.
Zabierając duszę na krawędź istnienia,
Chcąc strącić w otchłań straconych marzeń,
Czarna róża rozpaczy rozwija swe płatki ,
Chłonąc cierpienie jak poranną rosę,
Roztacza smutny zapach żalu do siebie,
Bez nadziei, bez wiary, bez miłości
....jesteśmy jak proch na wietrze...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz