Weekend się skończył, ciężkimi chmurami
W których mrok pora wjechać bezpowrotnie
Za mną zostały ostatnie promienie wspomnień
Trzymane kurczowo w pamięci, okruchy życia
Te drobne chwile, cenniejsze niż cokolwiek,
Zapisane w sercu pocałunki i uśmiech i łza…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz