Krótki wierszyk,
Szeptem pisany
By nie zburzyć ciszy
Liśćmi na wietrze granej
cii…cicho tak wokół,
że myśli własne słyszę
co dźwiękiem łagodnym
spływają na papier…
dla tych co lubią czytać
ich niepewną melodię
z uśmiechem zagraną
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz