Kolorowe słowa mkną przez ulice,
Uśmiechając się do przechodniów,
Przychodzą same na usta i odlatują
Rozpływając się w różach kwiaciarek,
A róże te trafią dziś w różne wazony,
Miłymi słowami zroszone –zasną,
Przytulone wspomnieniem wieczoru
Tonącego w oczach głęboko wpatrzonych
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz