Figlarny wieczór zapadł
Mocno roześmianym zmierzchem,
Chichoczący księżyc pojawił się na niebie,
Łaskotane gwiazdy lśniły wesolutkim blaskiem,
Radosne „dobranoc” ziewnęło i zasnęło,
Wśród pluszowych marzeń
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz